Odpowiedzi na pytania

Czy badania stosowane w rozpoznawaniu łagodnego przerostu ster­cza są bolesne?

Większość nie jest bolesna, ale może powodować pewien dyskomfort. Czasami stosuje się miejscowe środki znieczulające. Postępy, jakie po­czyniono w cystoskopii, sprawiły, że badanie to stało się o wiele bardziej znośne.

Czy mężczyźni z większymi prostatami mają bardziej nasilone doleg­liwości?

Nie. To powszechne błędne przekonanie. Można mieć bardzo dużą prostatę i niewiele lub żadnych dolegliwości lub też małą i poważne ob­jawy. Dzieje się tak dlatego, że łagodny przerost następuje w wewnętrz­nej części tego gruczołu, a nie na zewnątrz. Rozrost nie zawsze obejmu­je całą prostatę.

Czy łagodny przerost gruczołu krokowego zwiększa u mnie ryzyko za­chorowania na raka prostaty?

Nie ma dowodów na to, by choroba ta zwiększała prawdopodobień­stwo zapadnięcia na nowotwór stercza. Wydaje się, że oba te schorzenia rozwijają się niezależnie od siebie.

W ostatnich miesiącach miałem kilka infekcji pęcherza. Czy to może mieć związek z gruczolakiem stercza?

Może istnieć takie powiązanie. Łagodny przerost prostaty sprawia czasem, że nie można do końca opróżnić pęcherza, a to niekiedy prowa­dzi do infekcji. Warto porozmawiać z lekarzem na temat przeprowadze­nia badania, które określiłoby, ile uryny pozostaje w twoim pęcherzu po oddaniu moczu.

Czy muszę się poddać operacji, gdy się okaże, że mam łagodny prze­rost prostaty?

Jeśli dolegliwości są lekkie i niezbyt dokuczliwe, można wspólnie z lekarzem zdecydować się na to, by poczekać jakiś czas, obserwując objawy. Gdy się nasilą wchodzi w grę, zamiast operacji, przyjmowanie leków lub terapie o minimalnej inwazyjności, które przyniosą ulgę. W rozdziale piątym zamieściliśmy więcej szczegółowych informacji na temat leczenia gruczolaka stercza.

Mój ojciec ma łagodny przerost gruczołu krokowego. Czy to oznacza, że ja też na to zachoruję?

Niekoniecznie. Ale jako że choroba ta często występuje u członków tej samej rodziny, w danym przypadku ryzyko zapadnięcia na nią jest więk­sze niż u kogoś, kto nie miał w rodzinie przypadków tego schorzenia.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.