Rodzaje nietrzymania moczu

Nietrzymanie moczu dzielimy na cztery główne kategorie:

Wysiłkowe. Przyczyną tego rodzaju popuszczania moczu jest ucisk na pęcherz. Wyciek następuje podczas nagłych czynności, które wywo­łują silny nacisk na pęcherz, takich jak dźwiganie ciężkich przedmiotów, zamach kijem golfowym, kichanie lub wybuch śmiechu.

Z powodu parcia na pęcherz. Ten typ nietrzymania uryny polega na odczuwaniu nagłej, silnej potrzeby oddania moczu, wskutek której

dochodzi do zmoczenia się przed dotarciem do toalety. Fizjologiczne ostrzeżenie następuje zaledwie kilka sekund wcześniej. Dzieje się tak z powodu nadreaktywności pęcherza, który kurczy się zbyt często i w nieodpowiednim czasie – mianowicie wtedy, gdy pęcherz nie jest pełny – próbując wydalić mocz. Mózg odbiera wiadomość, że należy na­tychmiast udać się do ubikacji.

W wyniku przepełnienia. Cierpiąc na ten rodzaj nietrzymania mo­czu, człowiek nie jest w stanie całkowicie opróżnić pęcherza, co prowa­dzi do zalegania uryny. W wyniku tego powstaje ciśnienie, upośledzają­ce zdolność pęcherza do utrzymania moczu. Często popuszcza się wte­dy niewielkie ilości uryny przez cały dzień. Można mieć wówczas wra­żenie, że nigdy nie opróżnia się pęcherza do końca, lub czuć, jakby chciało się go opróżnić, ale to niewykonalne. Podczas prób oddania mo­czu miewa się kłopoty z rozpoczęciem mikcji i uryna wypływa jedynie słabym strumieniem. Ten typ nietrzymania moczu często występuje u mężczyzn z uszkodzonym pęcherzem, niedrożną lub zwężoną cewką albo problemami z prostatą.

Mieszane. To typ nietrzymania moczu, który stanowi połączenie dwóch lub większej liczby rodzajów tego zaburzenia, przeważnie wysił­kowego nietrzymania moczu z takim, które jest spowodowane silnym parciem na pęcherz. Ma się wtedy objawy obu tych postaci nietrzyma­nia moczu, ale symptomy jednego z nich są przeważnie bardziej dokucz­liwe niż pozostałe. Przyczyny tych dwóch rodzajów nietrzymania moczu bywają ze sobą powiązane lub też nie. Typ mieszany występuje u mężczyzn z usuniętą prostatą lub takich, którzy przeszli operację z po­wodu powiększenia tego gruczołu.

Leczenie

U większości mężczyzn nietrzymanie moczu po operacji prostaty jest przejściowe, a normalna kontrola nad pęcherzem stopniowo powraca. Od jednego do trzech tygodni po zabiegu trzeba stosować cewnik, gdy obrzmiałe tkanki zdrowieją. Nietrzymanie moczu pojawia się po wyję­ciu cewnika, gdy mięśnie dna miednicy wciąż jeszcze są słabe. Prawdo­podobnie zajdzie potrzeba noszenia przez krótki czas specjalnych podpa­sek lub wkładek higienicznych, zanim odzyska się kontrolę nad strumie­niem moczu. Większość mężczyzn szybko zauważa wyraźne zmniejsze­nie się wyciekania uryny, gdy mięśnie i nerwy się wzmacniają.

U niektórych panów nietrzymanie moczu staje się chroniczne. Gdy będą potrzebne inne sposoby leczenia, można wciąć pod uwagę techni­ki behawioralne, środki farmaceutyczne, specjalne urządzenia oraz za­biegi chirurgiczne. Lekarze często sugerują najpierw najmniej inwazyj­ne terapie, a gdy one zawiodą wtedy decydują się na inne opcje.

Techniki behawioralne. Polegają one na zmianie zachowań, związa­nych między innymi z porą oddawania moczu, to znaczy udawaniu się do toalety o określonych godzinach, a nie czekaniu na to, aż pojawi się taka potrzeba. Trzeba więc chodzić do łazienki według ustalonego planu – na początku zwykle co godzinę lub coś koło tego, następnie starając się wy­dłużać przerwy, aby wyćwiczyć pęcherz. Warto też zmodyfikować nawy­ki związane z dietą na przykład unikać alkoholu, kofeiny oraz kwaśnych pokarmów, które podrażniają pęcherz. Niektórym wystarczy jedynie ogra­niczenie spożycia płynów przed udaniem się na spoczynek. Pozbycie się nadwagi również może przyczynić się do usunięcia problemu.

Przy wysiłkowym nietrzymaniu moczu krzyżowanie nóg w momen­cie, gdy na przykład mamy ochotę kichnąć, może czasem zapobiec po­puszczaniu moczu.

Ćwiczenia mięśni dna miednicy. Nazywamy je ćwiczeniami Kegla i polegają one na zaciskaniu i rozluźnianiu mięśni miednicy w rejonie genitaliów. Wzmacniają one zwieracz moczowy oraz inne mięśnie kon­trolujące oddawanie uryny. Lekarz może zalecić regularne wykonywa­nie tych ćwiczeń w celu usunięcia nietrzymania moczu (więcej na temat tych ćwiczeń na stronie 151 „Wykonywanie ćwiczeń Kegla”).

Wykonując ćwiczenia Kegla, czasem na początku trudno się zoriento­wać, czy napinamy właściwe mięśnie w odpowiedni sposób. Przeważnie podczas zaciskania ma się wrażenie podciągania czegoś do góry. Męż­czyźni mogą czuć, jakby wciągali penis do wnętrza ciała. Po kilku mie­siącach wykonywania tych ćwiczeń w sposób prawidłowy siła mięśni będzie się stopniowo poprawiać i zyska się większą kontrolę nad pęche­rzem. Ćwiczenia Kegla to najbardziej skuteczna metoda leczenia nie­trzymania moczu o lekkim i umiarkowanym nasileniu.

Leki. Nietrzymanie moczu często można złagodzić za pomocą le­karstw. Owe farmaceutyki nierzadko są stosowane w połączeniu z tech­nikami behawioralnymi. Do środków powszechnie wykorzystywanych do leczenia nietrzymania moczu zaliczamy leki przeciwcholinergiczne (rozkurczowe), które pomagają rozluźnić mięśnie i uspokajają nadreak- tywny pęcherz. Do tej klasy lekarstw należą: darifenacyna (Enablex), oksybutynina (Ditropan), solifenacyna (Vesicare), trospium (Sanctura) i tolterodyna (Detrol).

Skutki uboczne leków przeciwcholinergicznych to suchość w ustach, zaburzenia widzenia i zaparcia. Chcąc zwalczyć suchość w ustach, pew­nie będziesz miał ochotę pić więcej wody, ale to nasili objawy nietrzyma­nia moczu. Lekarz może zalecić ssanie cukierka lub żucie gumy, by po­budzić produkcję śliny. Nie zaszkodzi też spróbować oksybutyniny lub tolterodyny o przedłużonym uwalnianiu albo oksybutyniny w plastrach na skórę. Leki w takich postaciach wywołują czasem mniej skutków ubocznych niż te w standardowej formie. Imipramina (Tofranil) to lek przeciwdepresyjny, który bywa czasem stosowany w połączeniu z inny­mi preparatami, przeznaczonymi do leczenia nietrzymania moczu. Śro­dek ten powoduje rozluźnienie mięśni pęcherza i zaciskanie zwieracza.

Jeśli przyczyną nietrzymania moczu jest infekcja układu moczowego lub zapalenie prostaty, lekarz może z powodzeniem leczyć taką przypad­łość antybiotykami.

Operacja. Gdy różne sposoby terapii nie działają i nadal masz pro­blem z popuszczaniem moczu przez co najmniej rok, bez oznak popra­wy, lekarz może zaproponować leczenie chirurgiczne. Do zabiegów, które mogą pomóc w takim wypadku, zaliczamy:

Wstrzykiwanie substancji wypełniającej. Ta najmniej inwazyjna pro­cedura chirurgiczna polega na wstrzykiwaniu materiału wypełniającego do wyściółki cewki moczowej u podstawy pęcherza. Najbardziej popu­larnym środkiem wypełniającym jest kolagen, białko naturalnie wystę­pujące w naszym ciele – preparat stosowany do tego zabiegu pochodzi jednak od krów.

Taki zastrzyk poprawia szczelność zwieracza moczowego, gdyż zwiększa masę otaczającej go tkanki. Zabieg ten przeprowadzany jest przy minimalnym znieczuleniu i trwa zwykle od dwóch do trzech minut. Czasem potrzeba od trzech do czterech zastrzyków, zanim poprawa w kontrolowaniu pęcherza stanie się zauważalna. Organizm wchłania jednak kolagen, dlatego prawdopodobnie trzeba co jakiś czas powtarzać zastrzyki. Jeśli w twoim przypadku przyczynę nietrzymania moczu sta­nowi radioterapia, nie będziesz prawdopodobnie dobrym kandydatem do tej metody, ponieważ tkanka bliznowata, powstała podczas naświet­lań, może nie pozwalać substancji wypełniającej działać prawidłowo.

Sztuczny zwieracz. Ta metoda polega na zastosowaniu napełnianej pły­nem małej silikonowej obręczy – sztucznego zwieracza – którą wszcze­pia się wokół cewki moczowej lub u podstawy pęcherza. Urządzenie to działa jak opaska zakładana na ramię przy mierzeniu ciśnienia krwi. Kie­dy jest wypełnione, zamyka cewkę do czasu, aż będziesz gotowy oddać mocz. Szczególnie pomaga w przypadku poważnego, uporczywego nie­trzymania moczu. Sztuczny zwieracz napełnia się płynem, który znajdu­je się w maleńkim zbiorniczku w dolnej części brzucha. Napełnia się ob­ręcz, uruchamiając pompkę wszczepioną w mosznie. Obręcz zaciska cewkę, zapobiegając wypływaniu uryny. Kiedy pacjent chce oddać mocz, naciska ten sam zawór, aby wypuścić płyn z obręczy, pozwalając na wy­pływanie moczu z pęcherza. Choć dzięki temu urządzeniu nie zawsze osiąga się pełną kontrolę nad pęcherzem, terapia ta przeważnie jest sku­teczna. Po zabiegu pacjenci zwykle pozostają w szpitalu przez kilka dni. Urządzenia tego można używać dopiero po sześciu tygodniach po opera­cji, kiedy cewka i pęcherz się wyleczą.

Stymulator nerwu krzyżowego. Stymulator podobny do rozrusznika serca wszczepiany jest pod skórę na brzuchu. Przewód łączy to urządze­nie z nerwem krzyżowym, który przebiega przez rdzeń kręgowy do pę­cherza. Stymulator wysyła impulsy elektryczne, które pobudzają ów nerw i pomagają kontrolować skurcze pęcherza.

Inne metody. Czasami trzeba chirurgicznie usunąć niedrożność ukła­du moczowego, poprawić pozycję ujścia pęcherza lub wesprzeć osłabio­ne mięśnie miednicy.

Cewniki i wkładki higieniczne. Stosowanie cewników i wkładek hi­gienicznych nie likwiduje wprawdzie nietrzymania moczu, ale łagodzi związany z taką dolegliwością dyskomfort i usuwa niedogodności po­wiązane w popuszczaniem moczu. Przedmioty te mogą być pomocne, kiedy inne metody zawiodą lub w czasie oczekiwania, aż jakaś terapia zacznie działać. Jeśli nietrzymanie moczu wynika z niewłaściwego opróżniania pęcherza, lekarz może zalecić, aby chory nauczył się umieszczać cewnik (cienką giętką rurkę) w cewce moczowej kilka razy dziennie w celu opróżnienia pęcherza. W pewnych okolicznościach cewnik można zostawiać w środku. Jest on połączony z niewielkim, znajdującym się na zewnątrz, zbiornikiem na mocz. Zbiornik ten należy opróżniać, gdy zachodzi taka potrzeba. Cewnikowanie powinno zapew­nić lepszą kontrolę nad wyciekaniem uryny, zwłaszcza gdy ktoś cierpi na nietrzymanie moczu spowodowane przepełnieniem pęcherza. Choć zabieg ten wydaje się trudny i bolesny, po kilku razach większość męż­czyzn pozbywa się lęku i przeprowadza go bez problemu.

Inną opcją maże być korzystanie z zewnętrznego cewnika, zakładane­go na penis. Mocz zbierany jest do zbiornika, który trzeba regularnie opróżniać.

Jeśli nie używa się cewnika lub właśnie został on usunięty, być może potrzebne okażą się podpaski lub ochronna garderoba, aby poradzić so­bie z wyciekaniem moczu. Większość tego typu produktów nie jest grubsza od zwyczajnej bielizny i udaje się je z łatwością zakładać pod codzienne ubranie. Inne produkty mają grubą wyściółkę i nadają się do noszenia jedynie w domu lub do zakładania na noc.

Mężczyźni, którzy mają problem z wyciekaniem moczu kroplami, mogą używać specjalnego zbiornika – to niewielka kieszeń z podkładki wchłaniającej płyny, którą zakłada się na penisa; jest ona utrzymywana na miejscu dzięki obcisłym majtkom. Panowie mogą też nosić wkładki higieniczne lub podpaski różnej grubości na zwyczajnej bieliźnie. Tego typu produkty można nabyć w drogeriach, supermarketach i sklepach medycznych.

Zaciski na prącie. Takie urządzenie zakłada się na penisa i odpo­wiednio zaciska, aby powstrzymać wyciekanie uryny. Nie powinno się go jednak nosić dłużej niż dwie lub trzy godziny. Pozostawione zbyt dłu­go może spowodować uszkodzenie tkanek, obrzmienie oraz ból.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.