Wątpliwości na temat trafności testu

Za pomocą badania PSA wykrywamy raka we wczesnych stadiach w około 75 procentach przypadków. U około 25 procent mężczyzn z no­wotworem stercza w początkowej fazie wyniki PSA są normalne (poni­żej 4 ng/ml). To główna wada tego testu – jeśli jest to jedyne badanie przesiewowe, jakim się posługujemy, to nie wykrywa ono raka prostaty u około jednego na czterech chorych. Inny minus testu PSA polega na tym, że na podstawie jego wyników nie można stwierdzić, czy mamy do czynienia z nowotworem prostaty, czy też innymi chorobami tego gru­czołu. Wśród mężczyzn z podwyższonym stężeniem PSA tylko około jedna trzecia ma nowotwór. Wysokie stężenie PSA u pozostałych dwóch trzecich może być spowodowane łagodnym rozrostem prostaty (BPH), jej zapaleniem lub innymi czynnikami. W rezultacie wielu panów, któ­rzy nie chorują na raka, może mimo to poddawać się różnym badaniom, które są kosztowne, czasochłonne i obciążające dla zdrowia fizycznego i psychicznego.

Z uwagi na owe minusy nie wszyscy lekarze i instytucje medyczne zgadzają się co do tego, że korzyści wynikające z badania PSA przewyższająjego ograniczenia. Dlatego też ten prosty test wciąż pozostaje kon­trowersyjny.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.